Jednego dnia można tu przejść przez skalny labirynt, wejść po setkach kamiennych stopni na punkt widokowy i jeszcze zdążyć do uzdrowiska albo zabytkowej wsi. Atrakcje Gór Stołowych są jednak rozrzucone po dużym obszarze, dlatego podpowiadam, co naprawdę warto zobaczyć, ile czasu zaplanować i jak uniknąć kolejek przy najpopularniejszych trasach.
Najważniejsze miejsca da się dobrze połączyć nawet podczas krótkiego wyjazdu
- Szczeliniec Wielki zachwyca skalnym labiryntem, tarasami widokowymi i trasą liczącą około 2,5-3 godzin.
- Błędne Skały to wąskie szczeliny między piaskowcowymi blokami o wysokości od 6 do 11 metrów.
- Skalne Grzyby i Radkowskie Skały są spokojniejszą alternatywą dla najbardziej obleganych atrakcji.
- Bilet na trasę Szczelińca i Błędnych Skał kosztuje obecnie 16 zł normalny i 8 zł ulgowy.
- W sezonie obowiązują limity wejść, więc przy popularnych terminach najlepiej kupić bilet online.

Szczeliniec Wielki i Błędne Skały to absolutna podstawa
Jeżeli mam wskazać dwa miejsca, od których najlepiej zacząć poznawanie tego regionu, wybieram Szczeliniec Wielki i Błędne Skały. Nie są podobne, choć oba pokazują tę samą siłę erozji piaskowca. Pierwsza atrakcja daje szerokie panoramy i rozległą wierzchowinę, druga prowadzi przez ciasny, niemal baśniowy labirynt.
Szczeliniec Wielki
Szczeliniec Wielki ma 919 m n.p.m. i jest najwyższym szczytem Gór Stołowych. Z Karłowa prowadzi na niego około 680 kamiennych stopni, więc podejście nie wymaga górskiego doświadczenia, ale przy upale lub deszczu potrafi zmęczyć. Na górze czekają tarasy widokowe, schronisko PTTK i biletowana trasa przez skalne formacje.Najciekawsza część zaczyna się za schroniskiem. Przechodzi się między fantazyjnymi skałami, przez głębokie szczeliny i obok punktów nazwanych między innymi Tronem Liczyrzepy. Najgłębsza szczelina ma blisko 20 metrów, a śnieg może utrzymywać się w niej nawet do czerwca. Dla mnie to najlepsza atrakcja regionu, jeśli ktoś chce połączyć widoki z krótką, ale bardzo charakterystyczną wędrówką.
Błędne Skały
Błędne Skały znajdują się w masywie Skalniaka i tworzą plątaninę szczelin oraz zaułków. Niektóre przejścia są naprawdę wąskie, dlatego duży plecak albo wózek dziecięcy mogą bardziej przeszkadzać niż pomagać. Skały mają od 6 do 11 metrów wysokości, a ich kształty pobudzają wyobraźnię znacznie bardziej niż zwykłe punkty widokowe.
Na trasie zobaczymy między innymi Skalne Siodło i Kurzą Stopkę, a z punktu widokowego można przy dobrej pogodzie dostrzec Szczeliniec, Broumovską Vrchovinę, a nawet Karkonosze. Sama trasa jest krótsza niż zwiedzanie Szczelińca, lecz tłok potrafi mocno spowolnić przejście. Najwygodniej wejść rano, między 8.00 a 10.00, albo później, mniej więcej między 15.00 a 18.00.
Mniej oczywiste formacje skalne dają więcej spokoju
Największy błąd podczas pierwszej wizyty polega na ograniczeniu wyjazdu do dwóch najbardziej znanych miejsc. Jeśli mam do dyspozycji drugi dzień, wybieram spokojniejsze szlaki, na których można lepiej poczuć charakter parku i nie trzeba co kilka minut czekać na wolne miejsce do zdjęcia.
Skalne Grzyby
Skalne Grzyby to grupa piaskowcowych ostańców przypominających grzyby, maczugi i wielopiętrowe skały. Leżą między Radkowskimi Skałami a Batorowem, na północ od Szczytnej. Ich największą zaletą jest mniejszy ruch turystyczny niż na Szczelińcu, choć właśnie przez to łatwiej przeoczyć właściwe odbicie lub zejście ze szlaku.
To dobry kierunek dla osób, które wolą spokojny spacer i fotografowanie detali od zdobywania najwyższego szczytu. Formacje są rozproszone, więc warto mieć mapę lub ślad trasy. Nie traktowałbym tego miejsca jako zamiennika Błędnych Skał, tylko jako zupełnie inne doświadczenie, bardziej leśne i kameralne.
Radkowskie Skały i Narożnik
Radkowskie Skały tworzą długi ciąg urwisk i bloków skalnych z ciekawymi widokami na Kotlinę Kłodzką. W pobliżu można połączyć spacer z podejściem w stronę Narożnika, skąd rozciągają się szerokie panoramy. Ta część pasma bardziej spodoba się osobom, które chcą odpocząć od zatłoczonych tras i przejść dłuższy odcinek bez ciągłego przeciskania się między skałami.
Trzeba jednak pamiętać, że otwarte krawędzie i śliskie płyty piaskowca wymagają ostrożności. Po deszczu nie zakładam tu miejskich butów, nawet jeśli trasa na mapie wygląda niepozornie. W Górach Stołowych trudność często wynika nie z przewyższenia, lecz z nierównego podłoża, mokrych stopni i wąskich przejść.
W okolicy są atrakcje na dzień bez długiej wędrówki
Nie każdy dzień musi oznaczać kilka godzin na szlaku. Region dobrze sprawdza się także wtedy, gdy podróżuję z dziećmi, mam gorszą pogodę albo po prostu chcę zwolnić tempo. Wtedy łączę krótszy spacer z miejscowością lub zabytkiem położonym u podnóża gór.
Kudowa-Zdrój i Kaplica Czaszek
Kudowa-Zdrój jest wygodną bazą wypadową do Błędnych Skał i dobrym miejscem na spokojne popołudnie. Park Zdrojowy, pijalnia wód i spacer po centrum nie wymagają górskiego przygotowania. W Czermnej, części Kudowy, znajduje się Kaplica Czaszek, niewielkie, ale bardzo przejmujące miejsce pamięci.
Nie polecam traktować kaplicy jako atrakcji dla najmłodszych dzieci bez wcześniejszego wyjaśnienia, czego można się spodziewać. Dla dorosłych i starszej młodzieży to ważne uzupełnienie wyjazdu, bo pokazuje historię regionu z zupełnie innej strony niż skalne labirynty.
Wambierzyce
Wambierzyce słyną z rozbudowanego zespołu kalwaryjnego i bazyliki Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Nawet osoby, które nie planują zwiedzania obiektów sakralnych, zwykle doceniają skalę założenia i położenie miejscowości. To dobry przystanek w drodze między rejonem Radkowa a pozostałymi atrakcjami parku.
Przeczytaj również: Legnica atrakcje - centrum, zamek i park w jednym spacerze
Skansen w Pstrążnej i Fort Karola
Skansen Kultury Ludowej Pogórza Sudeckiego w Pstrążnej pokazuje dawną zabudowę i codzienne życie mieszkańców pogranicza. Z kolei pozostałości Fortu Karola na górze Ptak są niewielkie, ale interesujące dla osób lubiących historię wojskowości. Nie przyjeżdżam tam po efekt „wow” znany ze Szczelińca, tylko po spokojne uzupełnienie górskiego wyjazdu.
Jak zaplanować zwiedzanie bez stania w kolejce
Najpopularniejsze trasy są biletowane i mają limity wejść. Aktualnie na trasę Szczelińca Wielkiego przypada 400 osób na godzinę, a na Błędne Skały 350 osób na godzinę. Bilet normalny kosztuje 16 zł, ulgowy 8 zł, a dzieci do 7 lat mogą korzystać z bezpłatnego wstępu po pobraniu biletu zerowego.
Przy Błędnych Skałach dochodzi opłata za wjazd na górny parking. Dla samochodu osobowego lub motocykla wynosi ona 40 zł, natomiast parking na polanie YMCA kosztuje 5 zł za każdą rozpoczętą godzinę. To ważna różnica, bo pozornie krótki dojazd pod samą trasę może wyraźnie podnieść koszt rodzinnego wyjazdu.
| Plan | Co zobaczyć | Dla kogo |
|---|---|---|
| Jeden dzień | Szczeliniec Wielki albo Błędne Skały, a później Kudowa-Zdrój | Dla osób odwiedzających region po raz pierwszy |
| Dwa dni | Szczeliniec, Błędne Skały oraz Skalne Grzyby lub Radkowskie Skały | Dla osób, które chcą zobaczyć najważniejsze miejsca bez pośpiechu |
| Trzy dni | Główne trasy, spokojniejsze formacje skalne, Wambierzyce i atrakcje kulturowe | Dla rodzin i miłośników aktywnego wypoczynku |
Ja zwykle układam plan tak, by pierwszego dnia zrobić jedną biletowaną trasę, a drugiego wybrać szlak mniej oczywisty. W szczycie sezonu nie próbowałbym łączyć Szczelińca i Błędnych Skał w kilka godzin, bo do czasu przejścia dochodzą parkingi, dojazdy i oczekiwanie przy wejściu.
Co zabrać na skalne szlaki i czego nie lekceważyć
Na obu głównych trasach przydadzą się buty z przyczepną podeszwą, nawet jeśli prognoza zapowiada łatwy spacer. Piaskowiec szybko robi się śliski, a w zacienionych szczelinach może być chłodno i mokro, gdy na otwartej przestrzeni panuje ciepło.
- zabierz wodę, szczególnie latem, bo nie każdy odcinek ma dostęp do punktu gastronomicznego;
- weź cienką warstwę odzieży, ponieważ w głębokich szczelinach temperatura jest niższa;
- na Błędne Skały wybierz mały plecak, który nie będzie zaczepiał o skały;
- sprawdź komunikaty parku przed wyjazdem, zwłaszcza po intensywnych opadach i zimą;
- nie schodź ze szlaku, nawet jeśli formacja skalna wygląda na łatwą do obejścia.
Z dziećmi najlepiej zacząć od Szczelińca, jeśli dobrze znoszą schody, albo od krótszego wariantu przy Błędnych Skałach. Wózek terenowy nie rozwiązuje tu problemu, bo schody, szczeliny i nierówne podłoże sprawiają, że nosidło jest praktyczniejsze. Warto też uprzedzić dzieci, że nie wszystkie przejścia będą szerokie i wygodne.
Najlepszy plan zależy od tego, czego oczekujesz od gór
Na pierwszy wyjazd wybrałbym Szczeliniec Wielki, bo daje najpełniejszy obraz regionu: podejście, panoramy, skalne figury i labirynt w jednym miejscu. Błędne Skały są bardziej niezwykłe przestrzennie, ale krótsza trasa i ograniczona przepustowość sprawiają, że najlepiej odwiedzić je o spokojnej porze.
Jeżeli zależy Ci na ciszy, skieruj się na Skalne Grzyby albo Radkowskie Skały. Gdy pogoda nie sprzyja długiej wędrówce, połącz Kudowę-Zdrój, Kaplicę Czaszek lub Wambierzyce z krótkim spacerem. Taki układ pozwala zobaczyć dużo, a jednocześnie nie zamienia całego wyjazdu w odhaczanie kolejnych punktów.
Góry Stołowe najbardziej docenia się wtedy, gdy zostawi się trochę miejsca na przypadkowe odkrycia. Poza dwoma słynnymi trasami są tu ciche leśne ścieżki, punkty widokowe i formacje, przy których nie trzeba walczyć o pierwszeństwo do zdjęcia. Przed wyjazdem sprawdź aktualny cennik, dostępność tras i warunki na szlaku, a potem wybierz jeden główny cel dziennie. Taki rytm daje najwięcej przyjemności i pozwala naprawdę poczuć ten wyjątkowy krajobraz.